Dolny Śląsk jest pełen zaskakująco pięknych miejsc na sesje ślubne. Wraz z Kamilą i Maćkiem udaliśmy się w kierunku stawów Milickich w Dolinie Baryczy, kilkadziesiąt kilometrów od Wrocławia. Nie straszne były nam komary i gęsty las. Malownicza okolica i sprzyjająca aura ostatnich dni lata sprawiła, że szczęście było widać w każdym kadrze. Wianek we włosach, bukiet letnich kwiatów idealnie wkomponował się w otaczającą nas naturę. Spacerując napotkaliśmy urocze łódki na jeziorze – to zdecydowanie mój ulubiony kadr z tej sesji.

 

Share this story
Back to portfolio