Ponadczasowa Elegancja i Mikrowesele w Umami Pyskowice

Każde mikrowesele w stylu old money to dla nas obietnica czegoś wyjątkowego. Restauracja Umami urzeka naturalnością oraz wielką dbałością o każdy detal,  odnajdziemy tu nastrojowe światło i kojący ogród a historia Joanny i Michała zyskała tu idealną oprawę. Zdecydowanie postawili na estetykę dyskretnej elegancji w jej najpiękniejszej, autentycznej formie.

Mikrowesele: Luksus Obecności i Trend Slow Wedding

Współczesne reportaże ślubne coraz częściej stawiają na kameralność, bez wątpienia jest to trend, który jest nam szczególnie bliski. Przede wszystkim wybór, jakim jest mikrowesele w stylu old money, to świadoma decyzja o byciu blisko. W konsekwencji w takich historiach fotografujemy bez pośpiechu i bez zbędnej presji. Z przyjemnością zanurzamy się w spokojnym rytmie slow wedding, podobnie jak w przypadku naszej innej historii z Agro-pustelnika

Małe ceremonie w gronie najbliższych osób dają nam coś bezcennego, jest to czas na oddech, na wymowne spojrzenia i na bycie naprawdę tu i teraz. W tej intymnej atmosferze emocje dzieją się same, bez planu i scenariusza. To najlepszy dowód na to, że nie trzeba wiele, aby ten dzień był prawdziwy i ważny.

Mikrohistorie Pisane Gestem

Przytulne wnętrza restauracji Umami pozwoliły nam skupić się na tym, co najistotniejsze. Dokumentowaliśmy mikrohistorie, które działy się między gośćmi. Styl Joanny i Michała idealnie rezonował z tym otoczeniem. Zamiast krzykliwych dodatków, wybrali oni nienaganne kroje oraz szlachetne materiały, klasa ich stylizacji broniła się sama.

W tych fotografiach to drobne gesty budują całą opowieść. Zobaczcie uśmiech wymieniony nad kieliszkiem szampana czy dłonie splecione przy wspólnym stole. Ciekawym elementem były też swobodne rozmowy w ogrodzie, to właśnie jest kwintesencja quiet luxury. Styl, który niczego nie udowadnia, a po prostu podkreśla osobowość Pary Młodej.

Oaza Spokoju w Sercu Pyskowic

Ślub w stylu slow to przestrzeń, w której czas zwalnia bieg. Joanna i Michał stworzyli wydarzenie pełne szczerości a restauracja Umami stała się dla nich prawdziwą oazą spokoju. Wszyscy goście mogli w pełni cieszyć się wspólną chwilą, odpoczynkiem na hamaku, pyszną kolacją czy wieczorem w blasku girland, świec. Z pewnością stworzyły one niezapomniany klimat.

Ta historia to inspiracja dla par, które marzą o ślubie pełnym klasy. Tutaj treść dominuje nad formą, a obecność ludzi jest najwyższą wartością. Zapraszamy Was do świata Joanny i Michała, gdzie elegancja spotyka się z domowym ciepłem i najszczerszymi emocjami.

Miejsce: Umami

Muzyka: Merci M | Premium Vinyl DJ

Kwiaty i Dekoracje: Dekofrelka

Share this story
Back to portfolio